Co zrobić, by to nie było martwe?

2010-04-23, 13:10; Autor: MS; Kategoria: Wiadomości z regionu; Opinie; Technologie;

intergazeta wiadomości Ileż to martwych stron internetowych stanowi pokłosie, dużych nawet, projektów realizowanych ze środków zewnętrznych... To stwierdzenie w dużej mierze stanowiło myśl przewodnią czwartkowego seminarium w ramach projektu EGO SA. Rzecz jasna idzie tu o symbol, który stał się zarazem przyczynkiem do dyskusji nad tym – jak takie projekty kontynuować po wyczerpaniu się środków z programu? Jakie czynniki mogą zapewnić kontynuację? W tym przypadku dalsze kreowanie EGO SA już jako znanej marki.
Jednocześnie kontynuowano dyskusję nad elementami wspólnymi dla gmin uczestniczących w projekcie, czyli Ełku, Gołdapi, Olecka, Suwałk i Augustowa. Brano m.in. pod uwagę samo określenie "północno-wschodnia Polska", podobne otoczenie geograficzne i przyrodnicze oraz przesłanki historyczne (choćby Jaćwież).

Jako naturalny łącznik proponowano również tutejsze szeroko pojęte pogranicze – zarówno dosłowne, jak i symboliczne. Sława Tarasiewicz zaproponowała wspólne propagowanie regionalnej kuchni, jakby na zasadzie: "do serca turysty przez jego żołądek". Co zostało przyjęte z aprobatą. Podkreśliła też duże znaczenie dla promocji Europejskiej Sieci Dziedzictwa Kulinarnego.

Na pewno istotnymi łączącymi czynnikami są predyspozycje tych terenów do uprawiania turystyki aktywnej. Także dla tych, którzy pragną wypoczywać w zaciszu.

Mirosław Słapik przypomniał o możliwości turystycznego połączenia Suwalszczyzny i północno-wschodniej części Mazur szlakiem dawnych bunkrów i umocnień. Zaproponował też sposób kontynuacji projektu: Powinniśmy skupić się na jak najszybszym wykreowaniu wspólnego produktu i w czasie trwania projektu spowodować, by gminy zobowiązały się do dalszego finansowania. Wszak samorządy już to zaakceptowały, dofinansowując projekt kwotami po 60 tys. zł.

Problem niewydolnej komunikacji internetowej poruszył dr Tomasz Ziółkowski. Według niego za mało danych o wydarzeniach lokalnych przekazywanych jest do znanych portali turystycznych, choćby portalu Polskiej Organizacji Turystycznej. Cześć portali miejskich (w tym Gołdap) nie ma odpowiednich, i już niezbędnych, wyszukiwarek.

A więc produkt turystyczny, który turyści mogliby kojarzyć zarówno z tymi pięcioma gminami, jak i obszarem północno-wschodniej Polski. Produkt, który wyszedłby poza sztuczną granicę obu województw. Tylko jak to zrobić, by przedsięwzięcie po wyczerpaniu środków z programu nie stało się martwym jak wiele innych, podobnych?

Spotkanie odbywało się w gołdapskim ośrodku OHP nad jeziorem. Prowadzili: dr Romuald Ziółkowski, Elżbieta Niedziejko i Jarosław Franczuk. W imieniu gospodarzy otworzył Remigiusz Karpiński, przewodniczący Rady Miejskiej Gołdapi, który powiedział m.in. o gołdapskich inwestycjach zwiazanych z uzdrowiskową strefą "A".
Aby dodawać nowe komentarze musisz się zalogować

Komentarze:

Dam prace: Sprzątaczka
Gdzie: Olsztyn
Oferta pracy dostępna dla osób niepełnosprawnyc...
Wystawiono 2011-09-23, 09:38
zobacz ogłoszenie
Dam prace: Dozorca
Gdzie: Gołdap
Nadzór nad firmą: wpuszczanie i wypuszczanie aut...
Wystawiono 2011-03-15, 20:14
zobacz ogłoszenie
zobacz wszystkie
zobacz wszystkie
Partnerzy InterGazety
Copyrights © 2010 SIGNI | Reklama | Kontakt